Wczasy - wspomnienia z wczasów nad morzem

Byłam z mężem na wczasach w Łebie .Jechałam tam, przyznam szczerze bez większej ochoty, ale potem okazało się, że wczasy były super. Mąż wspiął się na wyżyny i codziennie starał sie dostarczać mi atrakcji. Chodziliśmy na długie spacery brzegiem morza, odbyliśmy rejs wycieczkowy uroczym stateczkiem, i choć troszkę się bałam gdy wsiadaliśmy, już po chwili całkowicie oswoiłam się z tym, że tak nami buja, byliśmy na maratonie filmowym, podczas którego leciała komedia którą od dawna planowałam obejrzeć, tańczyliśmy w przytulnej knajpce, jedliśmy pyszne morskie ryby. Ale największe wrażenie podczas tych wczasów zrobiła na mnie wycieczka na Pustynie Błędowską. Miałam wrażenie, że znalazłam sie w innym świecie. najpierw piesza wycieczka po lesie, a potem nagle rozciągające sie przed nami kilometry piasku.Górki i doliny wszystko z drobinek piasku, gdzie nie gdzie wystające kikuty drzew, które pochłonęła pustynia.Niesamowity widok. Jak mąż będzie mnie jeszcze kiedyś zapraszał na
Wczasy to już sie nie będę opierać, ale szybciutko polecę do pokoju, aby spakować swoje najpotrzebniejsze rzeczy.
Polecam również