Andrzejki - Andrzejki
Tegoroczne Andrzejki obchodziłam w bardzo tradycyjny sposób. Tego wieczora ja zatwardziała stara panna z moimi przyjaciółkami - singielkami (lepiej brzmi) spotkałyśmy się u mnie w domu. Na Andrzejkach , każda z nas uczestniczyła w zabawie. Pozornie roześmiane i kpiące z zabobonów w głębi duszy czekałyśmy z niecierpliwością co nam przyniosą wróżby. Nie przyznawałyśmy się przed sobą ale miałyśmy już dość staropanieństwa a
Andrzejki dawały nadzieję na zmiany w najbliższym roku. Najpierw lałyśmy wosk. Świetna zabawa tym bardziej ,że w dowolny sposób można było interpretować niekształtne bryły wosku. Dziwnym trafem wszystkim wychodził przystojny brunet. Przy ustawianiu butów o mało się nie pokłóciłyśmy.Każda chciała być pierwsza .Gdy wreszcie podenerwowane skończyłyśmy wróżyć , przy lampce wina plotkowałyśmy do późna . Oczywiście o naszych przyszłych wysokich brunetach. Mam cały rok by go spotkać.